Nie daj się zastraszyć w internecie
Czym jest cyberszantaż?
Cyberszantaż to forma przestępstwa, w której sprawca grozi ujawnieniem prywatnych, kompromitujących materiałów lub informacji, jeżeli ofiara nie spełni jego żądań. Sprawcy często działają szybko i bezlitośnie. Liczą, że ofiara się wystraszy i zrobi wszystko, o co poproszą. My mówimy: STOP. Z szantażystą się nie negocjuje – działa się z pomocą profesjonalistów.
Sextortion – szantaż erotyczny
Szantaż emocjonalny lub wizerunkowy
Wyłudzanie pieniędzy lub świadczeń
Groźby karalne online
Zagrożenia w świecie online
Ciemna strona relacji
Bycie samotnym w internecie niesie ze sobą pewne ryzyka, głównie dlatego, że oszuści i manipulatorzy potrafią wyczuć czyjąś potrzebę bliskości i ją cynicznie wykorzystać. Nie chcemy Cię straszyć, ale musimy uczciwie opisać te zagrożenia – im lepiej je poznasz, tym skuteczniej się obronisz. Oto główne problemy, na jakie trzeba uważać:

Manipulacja emocjonalna

Oszustwa romantyczne (matrymonialne)

Sexting i sextortion (szantaż intymny)

Wyłudzanie danych i kradzież tożsamości
Jak rozpoznać niebezpieczną relację online
Sygnały ostrzegawcze
Opisane wyżej zagrożenia to realne sytuacje, z którymi spotykamy się w naszej pracy. Oszuści internetowi często celują właśnie w osoby samotne – bo liczą, że potrzeba relacji uśpi ostrożność ofiary. Jak rozpoznać, że relacja online, w którą się angażujesz, jest niebezpieczna? Czasem trudno od razu dostrzec, że ktoś, kogo poznaliśmy w internecie, ma nieczyste intencje. Oszuści i manipulatorzy są nieraz bardzo sprytni, czarujący, cierpliwi. Jednak zwykle prędzej czy później pojawiają się czerwone flagi – drobne sygnały, które powinny zapalić Ci lampkę alarmową. Oczywiście, pojedynczy sygnał jeszcze nie przesądza o oszustwie – musimy zachować zdrowy rozsądek. Jednak im więcej takich czerwonych flag dostrzegasz, tym bardziej prawdopodobne, że relacja zmierza w złym kierunku. Zaufaj sobie. Jeżeli coś Cię niepokoi, czujesz dyskomfort, masz wrażenie, że jesteś wykorzystywany – nie ignoruj tych odczuć. To Twój instynkt ostrzegawczy. Lepiej dmuchać na zimne niż później żałować.
Nie chce pokazać, kim jest naprawdę
Brak zdjęcia profilowego (lub jedno, wyglądające zbyt idealnie, jak ze stocku) to pierwszy znak, że coś jest nie tak. Jeśli ktoś nie ma nic do ukrycia, zazwyczaj chętnie pokaże chociaż jedno normalne zdjęcie. Podobnie niechęć do rozmów na kamerce, ciągłe wymówki przed spotkaniem na żywo – to poważne sygnały ostrzegawcze. Ktoś, kto ciągle odwleka moment konfrontacji twarzą w twarz, prawdopodobnie nie jest tym, za kogo się podaje. My często słyszymy historie typu: "Przyjechałby do mnie, ale utknął na misji za granicą" albo "Chciał się spotkać, ale nagle ciężko zachorował" – niestety brzmi znajomo? Uważaj. Jak rozpoznać, że relacja online, w którą się angażujesz, jest niebezpieczna? Czasem trudno od razu dostrzec, że ktoś, kogo poznaliśmy w internecie, ma nieczyste intencje. Oszuści i manipulatorzy są nieraz bardzo sprytni, czarujący, cierpliwi. Jednak zwykle prędzej czy później pojawiają się czerwone flagi – drobne sygnały, które powinny zapalić Ci lampkę alarmową.
Unika konkretów i mataczy w opowieściach
Jeśli Twój rozmówca internetowy bardzo mało o sobie mówi, a na pytania odpowiada wymijająco lub zmienia temat, powinno to wzbudzić Twoją czujność. Oczywiście, każdy ma prawo do prywatności w sieci, ale jeśli ktoś po dłuższej znajomości nadal jest jak widmo – nic o nim nie wiesz, gdzie mieszka, czym się zajmuje – to jest to nietypowe. Również gdy w jego opowieściach pojawiają się sprzeczności (np. raz mówi, że jest singlem, a potem coś się wymyka, że ma dzieci; albo zmienia wersje co do miejsca pracy), możesz mieć do czynienia z kłamcą. Pomyłki każdemu się zdarzają, ale jeśli czujesz, że coś się nie klei, lepiej zaufaj intuicji. Jak rozpoznać, że relacja online, w którą się angażujesz, jest niebezpieczna? Czasem trudno od razu dostrzec, że ktoś, kogo poznaliśmy w internecie, ma nieczyste intencje. Oszuści i manipulatorzy są nieraz bardzo sprytni, czarujący, cierpliwi. Jednak zwykle prędzej czy później pojawiają się czerwone flagi – drobne sygnały, które powinny zapalić Ci lampkę alarmową.
Za szybko, za mocno
Masz wrażenie, że znajomość rozwija się zawrotnie szybko? Nowo poznana osoba wprost Cię oczarowała, a po tygodniu pisania już wysyła wirtualne serduszka i nazywa "skarbem"? Albo deklaruje, że chyba się zakochała, choć nigdy Was nie widziała na żywo? Uważaj – tak pośpieszne wyznania to częsta taktyka oszustów, by rozbudzić Twoje emocje i obniżyć gardę. W normalnej relacji ludzie poznają się stopniowo. Jeśli ktoś od razu obsypuje Cię wyznaniami miłości i planuje wspólną przyszłość, zamiast się cieszyć – lepiej włącz myślenie krytyczne. Czy to nie za piękne, by było prawdziwe? Jak rozpoznać, że relacja online, w którą się angażujesz, jest niebezpieczna? Czasem trudno od razu dostrzec, że ktoś, kogo poznaliśmy w internecie, ma nieczyste intencje. Oszuści i manipulatorzy są nieraz bardzo sprytni, czarujący, cierpliwi. Jednak zwykle prędzej czy później pojawiają się czerwone flagi – drobne sygnały, które powinny zapalić Ci lampkę alarmową.
Nadmiernie wypytuje o Twoje życie prywatne
Oczywiście miło jest, gdy nowy znajomy się nami interesuje. Jednak zbyt wiele szczegółowych pytań we wczesnej fazie znajomości może sygnalizować niezdrową ciekawość albo przygotowywanie gruntu pod oszustwo. Jeśli czujesz się bardziej przesłuchiwany niż poznawany – to znak ostrzegawczy. Dotyczy to zwłaszcza pytań o sprawy finansowe, sytuację rodzinną, majątek, numery telefonów, adresy itp. Pamiętaj, że masz prawo powiedzieć "nie jestem gotów o tym mówić". Uczciwa osoba to uszanuje, a oszust… cóż, może naciskać dalej. Jak rozpoznać, że relacja online, w którą się angażujesz, jest niebezpieczna? Czasem trudno od razu dostrzec, że ktoś, kogo poznaliśmy w internecie, ma nieczyste intencje. Oszuści i manipulatorzy są nieraz bardzo sprytni, czarujący, cierpliwi. Jednak zwykle prędzej czy później pojawiają się czerwone flagi – drobne sygnały, które powinny zapalić Ci lampkę alarmową.
Brak równowagi w rozmowie – nie interesuje go, co Ty masz do powiedzenia
Zwróć uwagę, czy Wasza komunikacja jest obustronna. Czy Twój internetowy znajomy słucha (czyta) tego, co piszesz? Czy zadaje pytania o Twoje przemyślenia, uczucia? Czy raczej rozmowa wygląda tak, że on/ona opowiada ciągle o sobie, prawi komplementy, ale kiedy Ty chcesz się podzielić czymś ważnym, rozmowa zbacza? Brak prawdziwego zainteresowania Tobą to sygnał, że może nie chodzi o relację, tylko o coś jednostronnego. Przykładowo oszust matrymonialny często kreuje swój wizerunek – opowiada o sobie (nierzadko zmyślone historie, by Cię ująć), ale Twoje życie go nie obchodzi. Albo manipulator będzie Ci prawić komplementy, ale nie będzie chciał usłyszeć o Twoich problemach. Zdrowa relacja działa w obie strony – jeśli tego brakuje, zastanów się, czemu ta druga osoba właściwie z Tobą jest. Jak rozpoznać, że relacja online, w którą się angażujesz, jest niebezpieczna? Czasem trudno od razu dostrzec, że ktoś, kogo poznaliśmy w internecie, ma nieczyste intencje. Oszuści i manipulatorzy są nieraz bardzo sprytni, czarujący, cierpliwi. Jednak zwykle prędzej czy później pojawiają się czerwone flagi – drobne sygnały, które powinny zapalić Ci lampkę alarmową.
Temat pieniędzy pojawia się zbyt szybko
To najbardziej oczywisty znak ostrzegawczy. Jeżeli nowo poznana osoba w internecie nagle zaczyna narzekać na problemy finansowe (np. "martwię się, bo mama jest chora, a mnie nie stać na lekarza") albo sugeruje, że chciałaby Cię odwiedzić, ale nie ma za co kupić biletu – od razu zapala się czerwona lampka. To klasyczne przygotowanie gruntu pod prośbę o pieniądze. Podobnie wszelkie bezpośrednie prośby typu "Czy mógłbyś mi pożyczyć parę stówek?" od osoby, której nawet nie spotkałeś – to sygnał do natychmiastowego przerwania kontaktu. Nie ma tu wyjątków. Uczciwi ludzie nie proszą obcych z internetu o pieniądze, kropka. Jak rozpoznać, że relacja online, w którą się angażujesz, jest niebezpieczna? Czasem trudno od razu dostrzec, że ktoś, kogo poznaliśmy w internecie, ma nieczyste intencje. Oszuści i manipulatorzy są nieraz bardzo sprytni, czarujący, cierpliwi. Jednak zwykle prędzej czy później pojawiają się czerwone flagi – drobne sygnały, które powinny zapalić Ci lampkę alarmową.
Nasza misja
Jeśli masz choć cień podejrzenia, że to się właśnie dzieje – nie zwlekaj
Jak rozpoznać, że jesteś ofiarą cyberszantażu?
Masz poczucie paniki, nie wiesz, co robić – boisz się, że wszystko się wyda. Kontakt z nami jest bezpieczny i całkowicie poufny.




Strona Cyberszantaż.pl powstała po to, by dać Ci konkretne narzędzia, wsparcie i pomoc

Dyskretnie

Skutecznie

Bezpiecznie

Dyskretnie

Skutecznie

Bezpiecznie

Dyskretnie

Skutecznie

Bezpiecznie
Krok po kroku
Co robić, gdy padniesz ofiarą cyberszantażu?
Nie panikuj. To trudne, ale kluczowe.
Masz prawo się bać – ale nie jesteś bezradny.
Nie odpowiadaj więcej szantażyście.
Nie negocjuj, nie przepraszaj, nie tłumacz się.
Zabezpiecz dowody.
Zrób zrzuty ekranu, zapisz wiadomości, maile, numery, linki.
Nie kasuj rozmów!
Zmień hasła do kont i wzmocnij zabezpieczenia.
Zgłoś się do nas – Grupy TOP.
Pomożemy Ci przejąć kontrolę.
Przeanalizujemy sytuację, doradzimy prawnie i technicznie.
Jeśli jesteś w kryzysie emocjonalnym – powiedz komuś zaufanemu.
Masz prawo do wsparcia.
Nie jesteś sam. Pomagamy działać, zanim będzie za późno.
Jak Grupa TOP pomaga osobom samotnym w sieci?
Jako Grupa Detektywistyczna TOP pomagamy tym, którzy padli ofiarą zagrożeń w sieci. Każdego dnia spotykamy się z historiami osób pozostawionych samych sobie w obliczu cyfrowych nadużyć. Dlatego naszą misją stało się działanie dwutorowe:
Profilaktyka i edukacja:
Interwencja i pomoc w konkretnych sytuacjach:
Grupa TOP
Twoi zaufani Cyber eksperci
Działamy od razu
Jak pomagamy – Grupa TOP w działaniu
Naszym celem jest Twoje bezpieczeństwo, spokój i odzyskanie kontroli.
- Analizujemy sytuację. Oceniamy skalę zagrożenia i możliwe scenariusze działania.
- Zabezpieczamy dowody – by ewentualnie zgłosić sprawę na policję lub do sądu.
- Namierzamy szantażystów. Współpracujemy z ekspertami IT, śledzimy ślady cyfrowe, działamy legalnie i skutecznie.
- Zatrzymujemy eskalację. W wielu przypadkach sama nasza obecność jako pośrednika kończy próbę szantażu.
- Działamy z prawnikami. Jeśli trzeba – kierujemy sprawę do organów ścigania lub reprezentujemy Cię prawnie.
- Wspieramy emocjonalnie. Jeśli jesteś w kryzysie – oferujemy kontakt do psychologa lub rozmowę z osobą przeszkoloną.
- Działamy szybko, dyskretnie i z pełnym zrozumieniem. Nie musisz się wstydzić. My nie oceniamy – my pomagamy.
Natychmiast i anonimowo
Zgłoś się do nas
Nie czekaj, aż szantażysta zrobi kolejny krok. Im szybciej zareagujesz, tym większe masz szanse na skuteczną ochronę. Możesz się z nami skontaktować lub umówić się na dyskretną rozmowę.


